Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kluczowe inwestycje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kluczowe inwestycje. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 marca 2015

Konsultacje publiczne projektu Szczegółowego Opisu Osi Priorytetowych RPO

Właśnie rozpoczęły się konsultacje publiczne projektu Szczegółowego Opisu Osi Priorytetowych (SzOOP) RPO dla województwa zachodniopomorskiego. Można wyrazić swoją opinię o SzOOP-ie, tj. o 449 stronicowym dokumencie i jego zapisach, acz nie ma możliwości zanegowania czy poprawienia zapisów wypływających bezpośrednio z Regionalnego Programu Operacyjnego (452 strony), tj. nazw priorytetów, wskaźników.

Powiedziałbym, że jest to ekstremalnie trudne zadanie, a urzędnicy nie ułatwili go choćby wyróżniając kolorem co podlega a co nie podlega konsultacjom w jednym konsultowanym dokumencie. Ciekaw też jestem, jak wiele instytucji i osób w efekcie weźmie udział w tych konsultacjach, które ja promuje z pewną niewiarą co do ich powszechnej formuły a wręcz z przekonaniem o elitarności. Termin także nie daje wielkiego pola do popisu - uwagi są przyjmowane do 15 kwietnia.



Jednocześnie przypominam wynik głosowania moich czytelników i wytypowane przez nich kluczowe projekty, do realizacji z ostatniej puli pieniędzy unijnych.


czwartek, 26 czerwca 2014

Inwestycje kluczowe dla rozwoju Szczecina i województwa zachodniopomorskiego [ANKIETA]

Przez kilka miesięcy pisałem o różnych inwestycjach infrastrukturalnych, które uznawałem za istotne dla gospodarczego rozwoju województwa zachodniopomorskiego i jego stolicy - Szczecina. Opisałem sześć najważniejszych inwestycji w regionie, po czym postanowiłem zapytać w ankiecie moich czytelników, czy się ze mną zgodzą, poniżej moje typy i wynik głosowania internautów:
  • Pierwszą, najważniejszą wg mnie inwestycją dla Szczecina jest budowa drogi ekspersowej S3 - czytelnicy podzielili ten pogląd i z 24% wskazań jest ona na pierwszym miejscu zestawienia. Z pewnością pomógł fakt, że droga w swoim głównym przebiegu, w kolejnych odcinkach, jest właśnie oddawana do użytku i staje się niewątpliwym udogodnieniem w podróży na południe kraju a także łączy się z autostradą A2. Należy pamiętać, że w kilku miejscach S3, nawet po jej oddaniu, nadal będzie drogą jednojezdniową, ale największym mankamentem jest zaniechanie jej połączenia przejściem granicznym na południu Polski, co stworzyłoby solidny, realny korytarz transportowy do portu Szczecin-Świnoujście a także dało szanse na rozwój turystyki.
  • Drugą, wskazaną przeze mnie, była budowa zelektryfikowanego, szybkiego połączenia kolejowego z Berlinem - czytelnicy dali temu pomysłowi czwartą lokatę a głosowało 12%. W ciągu kilku najbliższych lat ma dojść do elektryfikacji trasy. To o tyle istotne, że lokomotywy spalinowe nie są wpuszczane do Berlina. Ta inwestycja ma szanse doprowadzić do tego, że Szczecin stanie się "sypialnią" Berlina, że będzie się opłacało dojeżdżać do pracy w tygodniu do Berlina i wracać do Szczecina. Wreszcie, że w Szczecinie mogliby spędzać czas niemieccy turyści. Być może to jest powodem opóźnień po stronie niemieckiej?
  • Za trzecią inwestycję uznałem pogłębienie i umocnie brzegów toru wodnego do Szczecina (Kanału Piastowskiego) - czytelnicy również wybierali tę odpowiedź. Wskazywali ją tak często, że uzyskała trzecią lokatę i zebrała 21% głosów. Inwestycja jest prowadzona a decyduje o wielkości (zanurzeniu) statków, jakie mogą wchodzić do Szczecina. Dodać tu należy, choć na liście inwestycji nie pojawiła się, kwestię pogłębienia koryta Odry. W ramach umowy polsko-niemieckiej ma być zrealizowane pogłębienie, które pozwoli obniżyć zagrożenie powodziowe i poprawi żeglowność dla barek. 
  • Czwartą wśród kluczowych inwestycji miałaby być budowa nowej S6, przy czym osobiście zaznaczam, że dla rozwoju południowo-wschodniej, najbiedniejszej i będącej w najtrudniejszej sytuacji gospodarczej części województwa należałoby jednak rozważyć w pierwszej kolejności wybudowanie trasy szybkiego ruchu po śladzie tzw. Berlinki. Droga ta mogłaby być oczywiście w standardzie jednojezdniowym, a jej budowa zaktywizować kilka powiatów, szczególnie gdyby połączyć ją z budową np. infrastruktury teleinformatycznej i energetycznej. Głosujący dali pomysłowi S6 piąte miejsce z 12% głosów, zaś tzw. Berlince szóste miejsce z 6% głosów.
  • Piątą jest budowa węzła Tczewska i uruchomienie terenów inwestycyjnych w Szczecinie, a w ankiecie uzbrojenie i skomunikowanie terenów inwestycyjnych, które okazało się wg głosujących niezwykle priorytetowe i zajęło miejsce drugie zbierając 22% głosów. Jest to jeden z nielicznych przykładów proinwestycyjnego działania Szczecina i chyba jedyny, który ma szanse przynosić większe dochody miastu niż koszty. Stanowi też jedną z nielicznych, spełnionych obietnic wsparcia miasta po upadku Stoczni Szczecińskiej. Pozostałe inwestycje realizowane za środki unijne mają charakter bądź to odtwórczy (naprawczy), tzn. służą utrzymaniu zdekapitalizowanej infrastruktury w stanie nadającym się do użytku (tramwaje, kanalizacja, wodociągi, park wodny Arkonka) bądź będą bezpośrednio przynosić straty a jedynie pośrednio być może wspierać markę i jakość życia mieszkańców (hala widowiskowo-sportowa, filharmonia, opera).
  • Szóstą, nad którą się zastanawiałem, ale nie umieściłem w ankiecie, jest budowa biurowców w Szczecinie - outsoursing ma bowiem swoje wady i zalety.















Spośród wymienionych część jest realizowana, część planowana - niektóre z nich zależą od władz miasta, inne od decyzji samorządu województwa zachodniopomorskiego a jeszcze inne nie są możliwe bez zaangażowania rządu i środków z budżetu centralnego.


wtorek, 8 października 2013

Bulwar Piastowski w Szczecinie: 44 mln bylejakości...

W prasie pojawiło się kilka artykułów nt. jednej z inwestycji miejskich, a w zasadzie remontu Bulwaru Piastowskiego (w Szczecinie "inwestycją" nazywa się nawet wyrównanie dziury w chodniku). Zamknięto go w lutym 2011 roku, miano oddać do użytku przynajmniej rok temu, oddano przed Finałem Regat Wielkich Żaglowców 2013, który miał miejsce między 3 a 6 sierpnia w Szczecinie. Z tym odbiorem, podobnie jak niemal z każdym odbiorem większego remontu czy inwestycji miejskiej w Szczecinie były "problemy". Okazało się, że gotowe toalety pełne są rusztowań, potem, że nie ma komu ich obsługiwać...

Poniższe zdjęcia, własnego autorstwa, obrazują efekt z 1 września 2013 roku.

1. Na ławeczkach, po 2 miesiącach od odbioru trudno dojrzeć lakier. Wykonane z niezwykle cieńkich, jak na warunki zewnętrzne desek "zbierają wodę". Nie sądzę, by po dwóch latach ta okładzina nadawał się do czekokolwiek innego niż wymiany czy remontu kapitalnego.

2. Nieumocniona skarpa osuwa się na ścieżkę rowerową, nie wygląda reprezentacyjnie i na miarę wartej 44 miliony "inwestycji rewiatalizacyjnej". Pobliskie przejście pod Trasą Zamkową jest samo w sobie tematem do kpin, ponieważ - choć wystarczyło je minimalnie inaczej zaprojektować zrobiono je w ten sposób, że przechodnie muszą uważać na głowy. Polecam zobaczenie tej architektonicznej bezmyślności na własne oczy.

3. Część z drzew w donicach nie dała rady. Istotna część. Ciekawe też, dlaczego wymyślono, że rok w rok będzie trzeba organizować (i dokąd) wożenie biednych drzewek powsadzanych w ciasne donice? A może ta piaskownica dla psów w tle to zapas piasku na zimę?

4. Dwa kolejne zdjęcia prezentują poziom sztuki kamieniarskiej. Pokazują również, że jedna ze sztandarowych, opóźnionych inwestycji jest wykonana na niższym poziomie niż robiono to w PRL-u. Na zdjęciu widać dosztukowane kafle okładziny kamiennej z grubsza tylko ponacinane (u góry) lub nawet nie nacinana (z boku szafki) - najwyraźniej zabrakło wiedzy lub młotka i przecinaka, żeby nadać kamieniom strukturę sąsiadów. Na dolnym zdjęciu widać, że "fugę" między kamieniami "się kładzie, jak dziura za duża wyjdzie, albo jak się nie zapomni".


5. Zabrakło kleju? A może ta odklejająca się kamienna okładzina na cokole poręczy również była 5 cm poza obszarem placu budowy?

6. Zabrakło koordynacji? Woli? Zdolności? Kilka metrów dalej (i trzy zdjęcia wyżej) udało się szafki elektryczne schować w ścianach, obłożyć kaflami... tu mamy półwyrób albo po prostu estetyczny niewypał na miarę "alei Kwiatowej" i ustawionych tam bodaj 25 szafek elektrycznych. Może miasto po prostu chce zasłynąć w Polsce z przebudów ozdabianych skrzynkami elektrycznymi? Zresztą na samym bulwarze także można znaleźć wątpliwej urody jednostronne wolnostojące skrzynki elektryczne...

7. Rzut oka na ulicę (między drugą a trzecią lampą) pokazuje, że bruk i ścieżka rowerowa nie są płaskie. Być może projektantowi nie przyszło na myśl, że można zrobić płaską ulicę, skoro 3 metry w bok ma wodę trzymającą poziom. A może taka fala to odzwierciedlenie "falującej jakości wykonawcy"? Urocze jest także wykorzystanie przeróżnych materiałów, częściowo z odzysku (betonowe schody, beton nabrzeża, asfalt ścieżki rowerowej, płyty chodnikowe betonowe, kostka brukowa z odzysku, drewno, panele drewnopodobne. granitowe płyty przetykane kostką-nierówno, znów kostka brukowa ale o innym rozmiarze). Naprawy takiej chaotycznej nawierzchni są drogie, ale myślenie o kosztach eksploatacji (co widać po kwestii obsadzenia wybudowanych toalet) nie jest zmartwieniem projektantów czy inwestora. Stąd może zupełna dowolność w montowaniu małej infrastruktury ławek, słupków, śmietników, oświetlenia... co w efekcie gigantycznie podraża czy wręcz uniemożliwia odtworzenie w razie zniszczeń...

8. Z "falowaniem" jeszcze większe problemy miał operator piły do betonu, który zapewne w celach estetycznych postanowił ponacinań świeżo wylaną betonową krawędź ściany umacniającej brzeg Odry. Samo nacięcie ma zapewne udawać dylatacje - i pojęcia nie mam, czy tych dylatacji zwyczajnie brakuje, czy mają one rzekomo zdobić.



Puenta: Jak można było przeoczyć takie kwestie podczas odbioru technicznego? Czy ktoś pozwoliłby sobie na takie niedoróbki we własnym domu? Bulwar Piastowski znajduje się poniżej znaku wody 100 letniej, to znaczy, że raz na 100 lat ma szanse zostać umyty ;-) Powinienem jeszcze wspomnieć o korkach, jakie ten Bulwar wygenerował... ale sobie na razie daruję.


czwartek, 20 czerwca 2013

Piątą i szóstą najważniejszą dla Szczecina i regionu inwestycją jest...

Piątą najważniejszą dla Szczecina i regionu inwestycją jest... budowa węzła Tczewska i uruchomienie terenów inwestycyjnych w ramach zapowiedzianej przez wicepremiera specjalnej strefy ekonomicznej. Niezależnie, czy teren zostanie objęty strefą (co jest znacznie korzystniejsze) czy tylko zostanie uzbrojony i przygotowany pod inwestycje - będzie to absolutnie najsensowniejsza inwestycja, bo pozwalająca wierzyć w powstanie nowych miejsc pracy i przywrócenie przemysłu, jako gałęzi gospodarki w Szczecinie.

Przy okazji warto zauważyć, że znaczne tereny, które mogłyby być przeznaczone na inwestycje produkcyjne, dające miejsca pracy i produkcję możliwą do sprzedania poza region - zostały zabudowane np. sklepami wielkopowierzchniowymi, co oddziaływuje m.in. na handel w Śródmieściu, jednak nie jest, z perspektywy czasu, najgorszym wyborem - dzięki zasysaniu klientów np. z Niemiec. Znaczenie bardziej kontrowersyjna jest decyzja, aby na terenie przy ul. Bronowickiej, ulokwać zamiast zakładów pracy "pływający cmentarz". To strata potrójna:
  • zmarnowano miejsce,
  • wydano pieniądze, które i tak nie rozwiązały problemu wód gruntowych i składu gruntu,
  • zmarnowano lata, w czasie których na terenie mogła rozwijać się przedsiębiorczość.

Zastanawiam się, czy na szóstym miejscu najważniejszych inwestycji dla Szczecina nie umieścić budowy kilku biurowców, ale mam mieszane uczucia. Jest oczywiste, że o takie inwestycje muszą zadbać samodzielnie inwestorzy, że można liczyć na sprowadzenie przez nich najemców, że zdejmują ciężar pozyskania pewnej grupy przedsiębiorstw i specyficznych miejsc pracy (back office, call center, centrów rozliczeniowo-finansowych). Jednocześnie ryzyko powodzenia lub niepowodzenia nie obciąża władzy samorządowej. Powodem obawy jest outsoursing, który cechuje duża łatwość do przenoszenia działalności w poszukiwaniu niższych kosztów pracy. To zaś powodować może fluktuację na rynku pracy czy wręcz możliwość wyjazdu doświadczonych pracowników (drenażu kadr). Niemniej - lepsza praca w kontakcie z zaawansowaną kulturą biurową i podnoszenie potencjału i umiejętności pracowników - niż brak perspektyw na pracę na rynku o wysokim poziomie bezrobocia.

Wcześniej wymieniane, najważniejsze inwestycje:

Podyskutuj lub skomentuj - chatroom


Try Relay: the free SMS and picture text app for iPhone.